Stuartomania
Stuart już zdecydowanie przypomina czołg. ;) Została drobnica do przyklejenia. Większość bambetli zostaje jednak w pudełku, bo na zdjęciach japońskie Stuarty są raczej gołe. Chociaż znalazłem też zdjęcie z Birmy czołgu zdobytego na Brytyjczykach z ich charakterystycznymi przeróbkami... Możliwe, że będę musiał w związku z tym zrobić drugi model... ;)

Komentarze
Prześlij komentarz